Menu

Bartoszka Dunczykiewicz

Pół żartem pół serio o kulturze i polityce.

Absurdy wojen kulturowych- "rasizm" kontra "kulturowy marksizm".

dunczykiewicz

 W kolejnym wpisie pragnę się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat absurdalnej wojny toczącej się w internecie a które większość normalnych ludzi traktuje najwyższej z obojętnością, a konkretnie o kolor skóry czy orientacja seksualna postaci w komiksach, filmach, grach komputerowych itd. 

 Czy pamiętacie państwo aferę z naszym rodzimym Wiedźminem 3 ponieważ nie było w nim za dużo postaci czarnoskórych? Oczywiście autor recenzji który stwierdził że odtworzono rozne odcienie trawy a nie ras ludzkich nie brak pod uwagę że odtwarzany jest tu świat rodem ze średniowiecza gdzie choc podróżnicy o orientalnej urodziw choć się zdarzali to jednak było ich dużo mniej niż w obecnej globalnej wiosce, zapominają też pogromcy rasizmu ze również Wiedźmin jest z zalozałożenia grą o wydźwięku antyrasistowskim(z tym że rolę murzynów w tym uniwersum pełnią elfy i krasnoludy). Jednakże dużo większym absurdem było stwierdzenie że rasistowskie jest Kingdom Come: Deliverence które umieszczone jest w Czechach z czasów wojen husyckich. 

 Drugą stronę tej bezsensownej batalii są ludzie którzy chcą walczyć z tak zwanym "marksizkem kulturowym", nazwa ta jest o tyle absurdalna że każdy krk zna Marksa spoza memów z Kwejka wie że ten w ogoko nie pisal o kulturze bo ta jest podrzedna względem ekonomii. W każdym razie pamiętają państwo zwiastun Gwiezdnych Wojen: Przebudzenie Mocy? A pamiętacie jakie poruszenie wywołało pojawienie się w nim czarnego szturmowca? Oczywiście osoby rozpaczające nad poprawnością polityczną prawdzieymp fanami Gwiezdnych Wojen nie byli, bo gdyby nimi byli to by wiedzieli że już w Nowej Nadziei cześć aktorów odgrywajaca postać szturmowców była czarnoskóra!! Nie wierzycie? To zobaczcie https://pl.pinterest.com/pin/559290847448949954/ 

 Innym absurdem było oburzenie spowodowane pojawieniem się czarnoskoczar pistaco w filmowej adaptacji Pięknej i Bestii z Emmą Watson, argumentując że odbiega to od realiów ówczesnej Francji tylko czy bestia żyjąca w magicznym zamku też od niej nie odbiega? Przecież to bajka Disneya, im zalezy na tym by każde dziecko miało się z kim utożsamiać. 

 Tak oto ludzie ci niszcza swobodę artystyczną twórców gier, filmof czy komiksów ktorzy muszą się namęczyć by nie zostać nazywany rasistą czy marksistą kulturowym który ma uprzedzenia wobec białych/mniejszości (niepotrzebne skreślić). Oczywiście to nie wszystko, jest jeszcze kwestia płci czy orientacji seksualnej gdy np. polscy fani Mass Effect dostali spazmos gdy okazało się że możliwe są romanse homoseksualne, wylewano łzy w internecie że są do nich zmuszani (co jest bzdurą co ponieważ romanse te są opcjonalne) a co ciekawe podobnej wrzawy nie było w wątku w Wiedźmnie (uwaga spoiler: Mysław jest gejem). Może mam idealizuję dawne czasy ale uważam że w latach 90 jak ktoś zdecydował się że postać będzie czarna bądź nie to przyjęto że to wybór reżysera i jego wizja artystyczna i nikomu nic do tego. 

Dlatego apeluje do was dajcie artystom swobode w tworzeniu bądź interpretacji tworzonych przez nich postaci.

© Bartoszka Dunczykiewicz
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci